sierpień 2026

To był wyjazd bez jakiegokolwiek większego planu, bardziej spontaniczny. Podczas drugiej wizyty w Barcelonie w końcu udało mi się odwiedzić Sagrada Familia, której architektura i gra kolorów za sprawą witraży robią olbrzymie wrażenie. Na jeden dzień wziąłem też samochód i pojechałem do Andory. Dzięki temu zamknąłem moją mapę Europy – to ostatni kraj na naszym kontynencie, do którego dotarłem. Sama Andora, położona wysoko w górzystym terenie, to doskonałe miejsce na piesze wędrówki. Ale myślę, że raczej szybko nie wrócę do tego mikropaństwa.
| # | Plan |
|---|---|
| Dzień 1 | Wczesny wylot z Warszawy Okęcie (5:40) do Barcelony El Prat (8:45).Oddanie bagażu do przechowalni w hotelu. Zwiedzanie Barcelony. |
| Dzień 2 | Wypożyczenie auta wcześnie rano. Przejazd do Andory i zwiedzanie Andory. Powrót wieczorem do Barcelony. |
| Dzień 3 | Przejazd pociągiem do Sitges, plażowanie i powrót do Barcelony. |
| Dzień 4 | Wymeldowanie i pozostawienie bagażu w przechowalni w hotelu. Zwiedzanie Barcelony, w tym Sagrada Familia. Wieczorny wylot z Barcelony El Prat (19:45) do Warszawy Okęcie (22:50). |
Zobacz
luty 2026
Zobacz
październik 2024
Zobacz
kwiecień 2023
Zobacz
listopad / grudzień 2021
Zobacz
październik / listopad 2021
Zobacz
luty 2018
Zobacz
lipiec 2008