grudzień 2025 / styczeń 2026

Zacznę od Bahrajnu. Cały kraj można zwiedzieć w 2-3 dni. Większość atrakcji w Manamie i okolicach to po prostu centra handlowe. Od Polaków mieszkających w Arabii Saudyjskiej usłyszałem, że kraj ten może nosić miano arabskiego Las Vegas. Moim zdaniem jest to określenie nieco na wyrost, ale faktycznie jest on dość skomercjalizowany. Chociaż Bahrajn posiada infrastrukturą drogową, to poruszanie się pieszo jest utrudnione, dlatego wygodniej jest korzystać z taksówek. Natomiast kraj ten jest mało przyjazny pieszym, bo pomimo infrastruktury, bardzo trudno się na piechotę dostać gdziekolwiek, dlatego lepiej korzystać z taksówek. Za to ludzie których spotkałem byli otwarci, pomocni i mili. Inaczej niż w Emiratach - większość sprzedawców to rodowici mieszkańcy. Dla mnie 2 dni w Bahrajnie były całkowicie wystarczające.
Większość wyjazdu spędziłem jednak w Omanie. Po Maskacie poruszałem się taksówkami, które są bardzo przystępne cenowo. Pozostałą część kraju zwiedziłem wypożyczonym autem. Jazda w ogóle jest bardzo przyjemna. W sumie przejechałem 1200 km.
Oman pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo podoba mi się, że kraj stawia silny nacisk na swoje tradycje prawie we wszystkim - kulturze, architekturze, ubiorze, itp. W przeciwieństwie do sąsiadów nie znajdziemy tu wysokich, nowoczesnych budynków. Architektura mocno nawiązuje do historii. Chyba nie było dnia, żebym był jakimś miejscem czy sytuacją zawiedziony. Jedynie pustynia nie była dla mnie jakimś dużym zaskoczeniem, ale może dlatego, że już wiele podobnych miejsc widziałem. Za to nocleg na pustyni, w zimnie, toaletą pod gołym niebem, są ciekawym przeżyciem. Gdybym miał wybrać miejsca, które najbardziej mnie zaciekawiły to byłyby to miasto Nizwa, Maskat i Zamek Jabreen.
Oman jest też bardzo bezpiecznym państwem. W kraju tym dominuje ibadyzm, odrębna gałąź islamu, która różni się zarówno od sunnizmu, jak i szyizmu. Odłam ten stawia duży nacisk na umiarkowanie, tolerancję i wspólnotę wiernych, co odzwierciedla się w spokojnej atmosferze religijnej. Choć większość Omańczyków to ibadyci, w kraju żyją też mniejszości sunnickie i szyickie, które współistnieją pokojowo.
Historyczne fortece, tradycyjne souki, oazy z palmami łączą się z górami, pustyniami i wybrzeżem. Podróż po Omanie była dla mnie niezwykle inspirującym doświadczeniem.
| # | Plan |
|---|---|
| Dzień 1 | Wylot z Krakowa (19:30) z przesiadką w Stambule liniami Turkish Airlines. |
| Dzień 2 | Przylot do Maskatu w Omanie (7:10). Taksówka do hotelu, żeby zostawić bagaż.Bardzo wczesne zakwaterowanie (City Seasons Hotel & Suites Muscat) i zwiedzanie miasta na własną rękę taksówkami. Nocleg w hotelu. |
| Dzień 3 | Wylot z Maskatu (7:30) do Bahrajnu (8:05) liniami Gulf Air.Bardzo wczesne zakwaterowanie w hotelu w Manama (The Domain Bahrain Hotel and Spa - Adults Friendly 16 Years Plus). Zwiedzanie kraju na własną rękę - głównie taksówkami lub na piechotę. W pierwszym dniu zwiedzanie Manamy i okolic. Nocleg w hotelu. |
| Dzień 4 | Wymeldowanie w hotelu w Bahrajnie, zostawienie bagaży w przechowalni hotelu. 3-4 godzinny objazd po całym kraju, poza stolicę wynajętym na kilka godzin Uberem. Powrót do Manamy. Wylot z Bahrajnu (20:40) do Maskatu (23:10) liniami Gulf Air.Przejazd taksówką do hotelu. Nocleg w hotelu Muscat Gate Hotel w pobliżu wypożyczalni aut. |
| Dzień 5 | Poranny odbiór auta z wypożyczalni, dostarczony do hotelu. Zwiedzanie Fortu Nakhal. Przejazd do opuszczonego miasta Harat Burj Al Maqaseer w Birkat Al Mouz. Przejazd do Wadi al Muaydin - do trasy prowadzi droga szutrowa, przeciętnej jakości. Zakwaterowanie i nocleg w Al Hamra w pensjonacie Roghan hospitality inn. |
| Dzień 6 | Zwiedzanie miasto Misfat al Abriyyin. Przejazd w góry w okolice Dżabal Szams - najwyższczego szczytu, gdzie zajduje się Wielki Kanion Omanu. Droga prowadzi częściowo drogą gruntową (kilka kilometrów) i drogami utwardzonymi. Ostatni odcinek drogi przy początku trasy W6 - Balcony Walk Hike jest dość wymagający i nie polecam go autom o niskim zawieszeniu. Zwiedzanie z zewnątrz Twierdza Bahla wpisanej na listę UNESCO. Zwiedzanie zamku Jabreen. Nocleg w Al Hamra w pensjonacie Roghan hospitality inn. |
| Dzień 7 | Wykwaterowanie z pensjonatu w Al Hamra. Bardzo wczesny wyjazd do Nizwy (był to piątek). W każdy piątek na suku odbywa się tradycyjny targ kóz. Warto być wcześnie - co najmniej przez 7-8 rano. Zwiedzanie suku w Nizwie i spacer po wąskich, imponujących uliczkach centrum miasta, a także po murach okalających centrum. Przejaz do jednego z kampów na pustyni na Piaskach Wahiba (Wahiba Sands) (około 2,5-3,5 godziny). Pozostawienie auta na jednym z wyznaczonych przez nocleg parkingów w pobliżu miasta Bidiyah i dojazd autem 4x4 z noclegu na nocleg na pustyni. Dojazd w obie strony kosztował 25 OMR. Najlepiej być około 14:30 na miejscu, żeby zdążyć na zachód słońca i skorzystanie np. z jazdy autem po pustyni i wydmach. Nocleg na pustyni Wahiba Sands w Authentic Desert Camp - Al Wasil. |
| Dzień 8 | Wyjazd z pustyni w kierunku morza. Przejazd do jednego z najładniejszego w tej części kraju Wadi Shab i około 2-3 godzinny spacer. Przejazd na zachód słońca do Bandar Khairan Viewpoint. Nocleg przy morzu w As Sifah w Sifawy Boutique Hotel. |
| Dzień 9 | Dzień wolny w pobliżu w As Sifah - plażowanie i pływanie w morzu. W nocy przejazd na plażę bioluminescencją, dość słabo było widać świecące się organizmy. Nocleg przy morzu w As Sifah w Sifawy Boutique Hotel. |
| Dzień 10 | W drodze powrotnej do stolicy odpoczynek na plaży Qantab. Przejazd do centrum handlowego City Centre Muscat na zakupy przed wylotem. Zakwaterowanie w Maskacie po południu i odświeżenie się przed wylotem w tanim hotelu Muscat Gate Hotel w pobliżu lotniska. Wieczorny zwrot auta do wypożyczalni. |
| Dzień 11 | Przejazd taksówką na lotnisko. Powrót o godzinie 02:20 z Maskatu do Krakowa przez Stambuł liniami Turkish Airlines. Przylot o godzinie 8:20 do Polski. |







































